W Grecji zostanie przyspieszona budowa paneli słonecznych, dzięki którym kraj ten ma wieść prym w eksporcie energii w Unii Europejskiej. Grecja musi odbić się od kryzysowego dna. Jest zadłużona, nie budzi zaufania krajów członkowskich, a Grecy mają już dość biedy spowodowanej nieudolnym rządami. Wyjścia z kłopotów upatrują w słońcu, a dokładnie w jego promieniach słonecznych, które mogą dostarczyć wiele energii całej Europie. Szybsza budowa paneli słonecznych
W Arabii Saudyjskiej uruchomiono największą na świecie elektrownię słoneczną. Będzie produkować energię na potrzeby uniwersytetu królewskiego w Rijadzie. Zainstalowana na pustyni ogromna powierzchnia paneli słonecznych – 36 tys. m kw. dostarczać będzie energię uniwersytetowi królewskiemu w Rijadzie. Koszt inwestycji sięga prawie 5 mln dolarów. Zielona energetyka i gorące piaski pustyni
Koszty za energię słoneczną zostaną obniżone nie poprzez zwiększenie wydajności ogniw słonecznych, ale czyniąc jej produkcję tańszą i łatwiejszą oraz potencjalnie tańszą do dysponowania lub recyklingu. Ogniwa słoneczne pozyskiwane będą z płatków kukurydzianych.
Amerykanie zaprojektowali mały panel solarny w kształcie dachówki. Zainteresowanie OZE jest coraz większe, nie dziwi więc fakt, że takie nowatorskie rozwiązania częściej wykorzystywane są między innymi w architekturze i wzornictwie.
Ralph Disch zaprojektował Heliotrope, czyli obracający się dom solarny, pełen najnowocześniejszych technologii, a przede wszystkim przyjazny środowisku. Aż się w głowie kręci, co za pomysł! Najnowszy projekt niemieckiego architekta Ralpha Discha to obracający się dom solarny, który wytwarza więcej energii niż jest w stanie w ogóle zużyć. Disch stworzył budynek, który jest przyjazny środowisku oraz wykorzystuje najlepsze technologie, zapewniając jego mieszkańcom samowystarczalność.
Już niedługo Tanzania może stać się przywódcą słonecznego zasilania. Afrykańskie państwo przeznacza coraz większe fundusze na moduły słoneczne. Tanzania na wschodzie Afryki kojarzy się wszystkim bardzo stereotypowo, z lepiankami i miejscem gdzie cywilizacja jeszcze nie dotarła. Nic mylnego! Kolejny już projekt solarny w tym kraju ma zasilić ponad 200 budynków zaczynając od szpitali, przychodni i szkół, a kończąc na małych lokalnych przedsiębiorstwach. Przekonując do systemów solarnych
Mający 900 lat kościół św. Michała i Aniołów w Withington w Anglii poddany został renowacji, a po remoncie otrzymał nowoczesny system solarny. Przyjazna środowisku firma Kyocera, w ramach swojego sztandarowego projektu, gdzie stare zabytkowe budowle mają używać energii odnawialnej, szczególnie solarnej, dostarczyła odnawianemu właśnie średniowiecznemu kościołowi św. Michała i Aniołów w Withington w Anglii moduły słoneczne. Średniowieczna budowla i nowoczesne technologie
Amerykańscy naukowcy pracują nad stworzeniem przezroczystych modułów fotowoltaicznych, które będzie można zainstalować w oknach budynków. Naukowcy z Narodowego Laboratorium Energii Odnawialnej w USA (National Renewable Energy Laboratory - NREL) wspólnie z firmą New Energy Technologies pracują nad przezroczystymi modułami fotowoltaicznymi. Okno i solar w jednym
Wydawać by się mogło, że nasi wschodni sąsiedzi nie są zbyt mocno zainteresowani Odnawialnymi Źródłami Energii. Nic bardziej mylnego. W miejscowości Okhotników na Ukrainie zakończono właśnie ostatni etap budowy największej w Europie Środkowo -Wschodniej fermy słonecznej.
Lodowiec na środku pustyni? Brzmi jak fatamorgana, prawda? A jednak jest to możliwe. Wszystko za sprawą holenderskiego artysty Ap Verheegena, który we współpracy z producentem sprzętu chłodniczego postanowił zaprojektować urządzenie, które wykorzystując energię słoneczną będzie tworzyć lód.